sobota, 6 grudnia 2014

Pasiasta bransoletka z muliny

Najprostszy wzór bransoletki wykonany z trzech kolorów muliny: miętowy, biały i czarny. Obszyłam ją pozłacanym łańcuszkiem, aby nie była taka zwyczajna. Podstawowe wzory takich plecionych bransoletek mi wychodzą, ale tych bardziej rozwiniętych i pracochłonnych jeszcze nie opanowałam. Ciągle ta mulina mi się plącze tworząc przez to niepotrzebne supełki. Uważam, że albo moja technika wyplatania jest jeszcze słabo rozwinięta albo trzeba mieć sporą cierpliwość przy ich robieniu, ale muszę przyznać, że takie przeplatanie jest wciągające, jak już się złapie rytm, to ciężko się oderwać :)




Swoją pasiastą bransoletkę zglaszam do kolejnego wyzwania w Szufladzie "W ten deseń"

http://szuflada-szuflada.blogspot.com/2014/11/listopadowe-otworz-szuflade.html

14 komentarzy:

  1. świetna wyszła, może tylko jej zakończenie nie do końca do mnie przemawia,ale kolory i łańcuszek to genialne połączenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bransoletki z łańcuszkiem jeszcze nie robiłam :) Zainspirowałaś mnie :) A co do techniki to da się to wszystko wyćwiczyć, ale trzeba być cierpliwym :) Jeżeli chodzi o zakończenie ja preferuję pentelkę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaka ładna ta bransoletka :) Ja nigdy bym takiej pięknej nie zrobiła. Zazdroszczę ci talentu :)

    http://take-a-pencil-and-draw-a-f1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. dobra robota!

    ____________________________
    fashionblogger, styling&makeup Artist on
    WWW.JUSTYNAPOLSKA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny pomysł! Takiej jeszcze nie próbowałam robić, zainspirowałaś mnie :)
    http://follow-happiness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Jej jaka piękna ! Twój blog bardzo inspiruje :>

    http://arwenaeowina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz naprawdę wspaniałą pasję. To właśnie najbardziej kocham w blogowaniu. Pokazywanie innym swoich pasji i zainteresowań. Dzielenie się nimi. Pamiętam kiedyś u mnie w dawnej szkole była moda na robienie bransoletek z muliny. Ach te wspomnienia... Jednak nie były one w połowie tak ładne jak twoje. Rękodzieło to naprawdę wspaniałe hobby.
    Pozdro
    http://dziennikidestiny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Kurcze chyba nigdy nie pomyślała bym że mulina może wyglądać tak ślicznie i elegancko! Bardzo podoba mi się jej zestawienie ze złotym wykończeniem;)

    OdpowiedzUsuń
  9. na mini fotce pomyslalam koraliki i tu zaskoczenie:))) mulinka:))) wykończenie nie bardzo mi sie podoba-może lepiej jesli juz skorzystac z nitki monofilowej? znaczy bezbarwnej.... no nie wiem-to moje takie przemyslenia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wykończenie bransoletki również mało mi się podoba jeszcze na zewnątrz ujdzie ale w środku już się tak ładnie nie prezentuje. Do przyszycia tego łańcuszka podchodziłam 3 razy kompletnie nie wiedziałam jak mam się do tego zabrać.
      Szykuję się do robienia kolejnej takiej bransoletki tylko o innym wzorze i bardzo dziękuję za radę na pewno z niej skorzystam :)

      Usuń
  10. Śliczna bransoletka :) Nie wpadłam na to, by połączyć mulinę i łańcuszek :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam bransoletki z muliny a szczególnie takie jak ta urozmaicone ;) Sama nasze bransoletke połączoną łańcuszkiem :3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze one motywują mnie do dalszego tworzenia, każdego komentatora na pewno odwiedzę. Zapraszam do grona obserwatorów i do polubienia mojego Fanpage :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...