Parę dobrych miesięcy temu mała dziewczynka zmalowała sobie u mnie kolorowy kaboszon, z którego obiecałam jej coś wykonać. Wersja kolorystyczna zakładki była wybierana również przez nią.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zakładki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zakładki. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 24 stycznia 2017
poniedziałek, 13 czerwca 2016
Zakładki do książek z chwostami
Weny i zapału wcale mi nie zabrakło pomimo mojej długiej nieobecności
na blogu, ale przebywam obecnie za granicą i nie mam jak zajmować się
moim hobby. Wasze blogi staram się odwiedzać, ale będę na razie Waszą
cichą obserwatorką, bo brak czasu nie daje mi więcej możliwości.
Zakładki, które widzicie to moje stare twory, których nie zdążyłam Wam jeszcze pokazać, ale by mój blog jeszcze jakoś funkcjonował, to w najbliższym czasie będę prezentować właśnie zaległe prace, których mi się troszkę nazbierało.
Zakładki, które widzicie to moje stare twory, których nie zdążyłam Wam jeszcze pokazać, ale by mój blog jeszcze jakoś funkcjonował, to w najbliższym czasie będę prezentować właśnie zaległe prace, których mi się troszkę nazbierało.
poniedziałek, 1 lutego 2016
Filcowa zakładka
Prostokątna zakładka wykonana z kawałków filcu z chwostem i ręcznie malowanym kaboszonem to upominek dla koleżanki. Na zdjęciach kolor wpada w róż, ale w rzeczywistości zakładka jest fioletowa. Filc, którego używałam był cienki usztywniłam więc go brystolem.
czwartek, 6 sierpnia 2015
Sowa
poniedziałek, 1 czerwca 2015
Biedroneczki są w kropeczki...
Zabawna, prosta, ale nietypowa
zakładka z wiszącymi biedronkami z modeliny. Zrobiłam ją dla małej
uczennicy, która tak naprawdę dopiero zaczyna swoje przygody z nauką i
szkołą.
Mam pytanie do osób często lepiących z modeliny. Czy w trakcie wypiekania jej zmieniają Wam się kolory? Moje biedronki były czerwone takie jak powinny być niestety w piekarniku zrobiły się już pomarańczowe.
Mam pytanie do osób często lepiących z modeliny. Czy w trakcie wypiekania jej zmieniają Wam się kolory? Moje biedronki były czerwone takie jak powinny być niestety w piekarniku zrobiły się już pomarańczowe.
czwartek, 13 listopada 2014
Zakładki do książek
Pewnie większość z Was posiada przynajmniej jedną. Moje papierowe zakładki leżą gdzieś zapomniane w książkach zbyt szybko je gubię i niszczę, a zamiast nich używam tego co mam pod ręką. Najczęściej jest to telefon, który często ląduje z hukiem na podłodze, gdyż zapominam, że zamknęłam go w książce. W okresie jesienno zimowym szczególnie staję się molem książkowym i stąd ten pomysł. Taka mała nowinka na blogu, a jednocześnie odskocznia od biżuterii, jednak by były one trwalsze od tych z papieru zrobiłam je z drutu i koralików.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





.jpg)