Mój krytyk i doradca stwierdził, że może tym razem w poście pojawiłoby się coś innego niż wisior. Podobno ostatnio dość sporo ich przybyło u mnie na blogu i chyba ma rację. Nic nie poradzę, że w ostatnim czasie miałam wenę, by wykonywać akurat ten rodzaj biżuterii. Dziś więc możecie obejrzeć coś innego, są to pierścionki z modeliny, a nie wyszywane koralikami. Jeden klasyczny, mały i okrągły z kaboszonem w kolorze piasku drugi natomiast większy o dziwnym kształcie, ale na pewno oryginalny ze srebrnymi dodatkami.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Modelina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Modelina. Pokaż wszystkie posty
środa, 30 września 2015
czwartek, 20 sierpnia 2015
Z czerwieni na złoto
Kupiłam dwie tubki farb akrylowych: złotą i srebrną chciałam je przetestować na biżuterii z modeliny. Musiałam osobiście zobaczyć, jak się prezentują i sprawdzają podczas noszenia, zanim zacznę je wykonywać na większą skalę. Nie sądziłam, że szybko nadarzy się do tego okazja, a tu proszę...
czwartek, 6 sierpnia 2015
Sowa
środa, 1 lipca 2015
Blue
Modelinowy sutasz pochłoną ostatnio sporo mojego czasu. Chciałam zużyć trochę modeliny, a na ten pomysł natrafiłam przypadkiem przeglądając stronę Pinterest. Na czym to polega? Z modeliny robimy cieniutkie paseczki, wałeczki mające przypominać nam sznurki do sutaszu, do pracy możemy dodać szklane, metalowe elementy lub zrobić je samemu z modeliny. Możliwości jest wiele jak w przypadku zwykłych sznurków, a możemy zrobić w ten sposób również ładną i oryginalną biżuterię.
Taką ozdóbkę mogliście już zobaczyć na portfelu, ale te pierścionki były moimi pierwszymi tworami, które wykonałam tą techniką.
Pierwsze i niestety niedoskonałe, ale by się czegoś nauczyć potrzeba czasem wielu prób i błędów za nim dojdzie się do perfekcji, a ja ciągle się uczę. W niektórych miejscach coś się za mocno zgniotło, wygięło, stopiło, a aparat jak na złość, to czego na żywo nie widać na zdjęciach wyraźnie to pokazuje. Kaboszony miały być szklane, a w piekarniku okazały się dobrze podrobionym plastikiem. Dobrze, że w porę się zorientowałam, to nie zdążyły się porządnie stopić i po pomalowaniu ich czarnym lakierem dało się je uratować.
Taką ozdóbkę mogliście już zobaczyć na portfelu, ale te pierścionki były moimi pierwszymi tworami, które wykonałam tą techniką.
Pierwsze i niestety niedoskonałe, ale by się czegoś nauczyć potrzeba czasem wielu prób i błędów za nim dojdzie się do perfekcji, a ja ciągle się uczę. W niektórych miejscach coś się za mocno zgniotło, wygięło, stopiło, a aparat jak na złość, to czego na żywo nie widać na zdjęciach wyraźnie to pokazuje. Kaboszony miały być szklane, a w piekarniku okazały się dobrze podrobionym plastikiem. Dobrze, że w porę się zorientowałam, to nie zdążyły się porządnie stopić i po pomalowaniu ich czarnym lakierem dało się je uratować.
poniedziałek, 1 czerwca 2015
Biedroneczki są w kropeczki...
Zabawna, prosta, ale nietypowa
zakładka z wiszącymi biedronkami z modeliny. Zrobiłam ją dla małej
uczennicy, która tak naprawdę dopiero zaczyna swoje przygody z nauką i
szkołą.
Mam pytanie do osób często lepiących z modeliny. Czy w trakcie wypiekania jej zmieniają Wam się kolory? Moje biedronki były czerwone takie jak powinny być niestety w piekarniku zrobiły się już pomarańczowe.
Mam pytanie do osób często lepiących z modeliny. Czy w trakcie wypiekania jej zmieniają Wam się kolory? Moje biedronki były czerwone takie jak powinny być niestety w piekarniku zrobiły się już pomarańczowe.
środa, 27 maja 2015
Foto inspiracja
Pierścionek wykonany z modeliny z kaboszonem w kształcie łezki. Inspirację do jego stworzenia było zdjęcie widoczne na dole . Wykonała je Jolania.
Upiekłam dziś wreszcie moje modeliniaki będzie je można oglądać w najbliższym czasie na blogu. Niektóre prace muszę trochę jeszcze dopracować, ale lepienie mam już za sobą. Niestety zużycie całej modeliny na raz było ponad moje siły. Modelina to nie mój żywioł.
Upiekłam dziś wreszcie moje modeliniaki będzie je można oglądać w najbliższym czasie na blogu. Niektóre prace muszę trochę jeszcze dopracować, ale lepienie mam już za sobą. Niestety zużycie całej modeliny na raz było ponad moje siły. Modelina to nie mój żywioł.
czwartek, 9 października 2014
Róże
Ostatnio "Komplet różany ogród" w ciągu jednego dnia uzyskał ponad 1000 wejść i chyba żaden post tego rekordu szybko nie przebije. Jestem mile zaskoczona i idąc tematem róż postanowiłam zrobić bransoletki inne niż poprzednia, ale również z różami z modeliny. Bransoletki wykonałam z czarnych rzemieni i elementów posrebrzanych: kolców oraz liści.
poniedziałek, 8 września 2014
Komplet różany ogród
Róże, jak i wisiorek zostały wykonane z modeliny i zaczepione na posrebrzanych łańcuszkach. Wisiorek i bransoletka doczekały się sesji zdjęciowej, więc przyszła pora, by i wam się nimi pochwalić. Nie będę się na ich temat rozpisywać, bo i nawet dużo nie ma o czym, a efekt mojej pracy możecie sami ocenić, więc zainteresowanych zapraszam do obejrzenia reszty zdjęć.
niedziela, 24 sierpnia 2014
Morskie zawieszki na zakończenie wakacji
Dla wielu osób wakacje nieubłaganie dobiegają już do końca. Pogoda za oknami też jest już mało wakacyjna, a ja na koniec sierpnia zrobiłam z modeliny dwie mające przypominać morze zawieszki. Kwiaty z modeliny wychodzą mi, jednak lepiej. Dla zainteresowanych wystawiłam wreszcie na Srebrnej Agrafce parę moich tworów do sprzedaży w najbliższym czasie dorzucę coś jeszcze, chętne osoby zapraszam do mojego sklepu.
piątek, 15 sierpnia 2014
Naszyjnik zainspirowany zdjęciem
Po raz pierwszy biorę udział w wyzwaniu Kreatywnego Kufra. Gdy zobaczyłam foto inspiracje od razu wiedziałam co chcę wykonać. Naszyjnik zrobiłam z modeliny jest on w odcieniach żółci, pomarańczy i połyskującej zieleni. Pewnie znajdą się dużo lepsze prace od mojej, ale ja jestem z niej dumna.
środa, 6 sierpnia 2014
Fluo
Naszyjnik i kolczyki nie są kompletem wykonałam je z modeliny fluorescencyjnej, z której niestety nie byłam zadowolona, ponieważ po wypieczeniu jej kolory z naszyjnika zaczęły się ścierać. Pierwszy raz się z tym spotkałam. Kolczyki, jak i nieszczęsny naszyjnik zrobiłam dla koleżanki, dlatego nie byłam zadowolona, gdy z naszyjnikiem zaczęły dziać się takie dziwactwa. Na szczęście pomalowanie go lakierami w takich samych odcieniach uratowało go.
niedziela, 13 kwietnia 2014
poniedziałek, 24 marca 2014
Sztyfty
Drobne, urocze kolczyki wykonane z modeliny.
Zdjęcia słabo odzwierciedlają ich wygląd, ale kto wie, może to nie ostatnie moje sztyfty.
Zdjęcia słabo odzwierciedlają ich wygląd, ale kto wie, może to nie ostatnie moje sztyfty.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






.jpg)
.jpg)
.gif)

.jpg)

