Każda kobieta lubi błyszczeć, a cyrkonie podobno ze względu na swoje
właściwości optyczne uchodzą za bardzo dobrą imitację diamentów.
Pierścionek wykonałam tym razem dla cioci. Wykorzystałam do tego stare
oczko, które zachowała. Po oczyszczeniu go i obszyciu cyrkoniami
powstała taka oto mała błyskotka. Cyrkonie przykleiłam, ale wciąż
niestabilnie się trzymały, więc przyszyłam je nicią monofilową. Pierścionek podszyłam skórą w srebrnym kolorze.
środa, 27 września 2017
niedziela, 13 sierpnia 2017
Granatowy łapacz
Mój ścienny łapacz zachwycił swoimi piórkami nie tylko mnie, więc chciano, abym zrobiła jego znacznie okrojoną wersję w postaci wisiorka. Po
raz pierwszy usłyszałam konkretny opis, a nie słowa "zrób mi coś ładnego" co ułatwiło mi sprawę. Kolorystykę wisiorka zachowałam oczywiście w
granatowym kolorze, ale zaczepiłam do niego pozłacane elementy. Całość
zawiesiłam na granatowym rzemieniu.
czwartek, 25 maja 2017
Oczka
Malutkie sztyfciki o średnicy około 8 mm są najmniejszymi kolczykami, które jak na razie
udało mi się wyszyć. Miałam zrobić jedną parę z zielonymi oczkami, ale
tak mi się spodobała ich srebrna oprawa, że zrobiłam jeszcze takie z
szafirowymi kaboszonami. Jak Wam się podobają?
piątek, 21 kwietnia 2017
Ażurowe serce
Wisior z kolejnego kolczyka. Od pozostałych wyszywanek różni go to, że ażur jest po obu stronach wisiorka. Wedle życzenia wyszyłam go skromnie czarną muliną.
Moja wizja wisiorka wyglądała zupełnie inaczej. Jedną stronę chciałam pozostawić niewyszytą, natomiast druga strona miała być w pastelowych kolorach. Może jak uda mi się wygrzebać kolejne ażurowe kolczyki to wyszyje je w taki sposób.
Serce wisiorka bardzo mocno się błyszczy i odbija światło, więc trudno mi było go sfotografować, ale na trzecim zdjęciu uchwyciłam jego rzeczywisty złoty kolor.
Moja wizja wisiorka wyglądała zupełnie inaczej. Jedną stronę chciałam pozostawić niewyszytą, natomiast druga strona miała być w pastelowych kolorach. Może jak uda mi się wygrzebać kolejne ażurowe kolczyki to wyszyje je w taki sposób.
Serce wisiorka bardzo mocno się błyszczy i odbija światło, więc trudno mi było go sfotografować, ale na trzecim zdjęciu uchwyciłam jego rzeczywisty złoty kolor.
czwartek, 13 kwietnia 2017
Wielkanocne jajo
Stroik wykonany z muliny i krochmalu. Ozdobiłam go sizalem, kurczaczkami, wstążką i sztucznymi żonkilami.
Dostałam bardzo dużo pomarańczowej muliny, którą przez dłuższy czas nie miałam do czego wykorzystać, a na świąteczne stroiki okazała się w sam raz.
Dostałam bardzo dużo pomarańczowej muliny, którą przez dłuższy czas nie miałam do czego wykorzystać, a na świąteczne stroiki okazała się w sam raz.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




